Piksel Meta (connect.facebook.net) śledzi zachowanie odwiedzających na potrzeby targetowania reklam i pomiaru konwersji oraz przekazuje dane do Meta w USA.
Meta Pixel to czysto marketingowe narzędzie — nie ma wariantu, który byłby dozwolony bez zgody. W przeciwieństwie do narzędzi analitycznych anonimizacja tu nie pomaga: celem jest rozpoznawanie konkretnych osób między witrynami, a właśnie to wymaga zgodnie z § 25 ust. 1 TDDDG uprzedniej, aktywnej zgody.
W wyroku Fashion ID (C-40/17) TSUE wyjaśnił, że operator strony i Meta są współodpowiedzialni za zbieranie i przekazywanie danych. W praktyce: potrzebujesz nie tylko zgody, ale też udostępnianej przez Meta umowy o współadministrowaniu (controller addendum), a jej zasadniczą treść musisz ujawnić w polityce prywatności.
Conversions API (śledzenie po stronie serwera) nie zmienia sytuacji prawnej. Zdarzenia przesyłane po stronie serwera wymagają tej samej zgody co piksel po stronie klienta — kto obsługuje API bez sprawdzania zgody, tylko przenosi problem na serwer.
Dla śledzenia marketingowego obowiązuje § 25 ust. 1 TDDDG: dostęp do urządzenia tylko za uprzednią zgodą. TSUE podkreśla współadministrowanie operatora strony i Meta w zakresie zbierania. Bez zgody i bez umowy o współadministrowanie (art. 26 RODO) brak podstawy.
Bezpłatny skan sprawdza dostarczony HTML i pokazuje, jakie usługi są osadzone, czy wykryto baner cookie oraz czy są linki do prywatności i noty prawnej — z omówieniem dla każdego ustalenia. Nie zastępuje porady prawnej.
Ten tekst to ogólna informacja według najlepszej wiedzy, nie porada prawna. W konkretnej sprawie skonsultuj się z kancelarią specjalizującą się w prawie IT.